piątek, 29 marca 2013

Top 10: Ulubione seriale cz. 2

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.

Dziś przyszła pora na... Dziesięć ulubionych seriali! 



Przyszedł czas na drugą cześć: Ulubione seriale zagraniczne.

1. Przyjaciele- Kto nie zna tego serialu? ręka w górę. Seriale o grupie przyjaciół zawsze dobrze zostają przyjęte przez publiczność. Serial już dawno został zakończony, ale ja go dalej lubię.


 2. Boston Public - szkołę każdy musi przeżyć. Spotykają się w niej wiele różnych skrajnych charakterów, które muszą w pewien sposób ze sobą współpracować. Losy uczniów jak i nauczycieli tej szkoły bywały na prawdę ciekawe.



3. Zbuntowany anioł - ten serial oglądałam chyba w podstawówce czyli dawno temu:), a jednak tytuł i Natalię Oreiro pamiętam do dziś.



4.Pamiętniki Wampirów - z początku nie mogłam doczekać się kolejnych odcinków. Teraz z braku czasu odzwyczaiłam się od oglądania tego serialu. Jednak lubię go bo potrafi mnie zaskoczyć. Nigdy nie wiadomo kto tym razem zginie. Chociaż nie... wiadomo, że nie będzie to Elena...





5. Chirurdzy - Ten serial zaczęłam oglądać w wakacje i nie mogę się od niego odkleić. Co prawda Mer potrafi być na prawdę irytująca na szczęście nadrabiają wszystko inni bohaterzy serialu.

6. Życie na fali - co prawda jest to kolejny amerykański serial opowiadający o biednym chłopaku, który nagle trafia do bogatej dzielnicy. Jednak podobał mi się sposób pokazania tej historii w tym serialu.

7. Dr House - cały czas czeka na mnie ostatni sezon. Tak się teraz zastanawiam dlaczego seriale medyczne do tego z chamskimi bohaterami tak dobrze się sprzedają?

8. Zagubieni- Teraz się na pewno dziwicie. Pierwsze 2 albo 3 sezony wspominam na prawdę miło o reszcie się nie wypowiadam.





środa, 27 marca 2013

Liebster Award !







Po raz kolejny zostałam nominowana tym razem przez Monikę. 
 Nie będę nikogo nominować. 









1. Dlaczego zaczęłaś prowadzić bloga? 
Już kiedyś odpowiadałam na to pytanie. Chciałam podzielić się swoją opinią.
2. Co chciałabyś osiągnąć w życiu?
Wiele:) Postawiłam sobie cel do którego dążę, ale nie podzielę się tym z wami.
3. Ulubiona rzecz, bez której nie mogłabyś się obyć?
 Pierścionek. Nie wiem czemu. Po prostu przyzwyczaiłam się do niego.
4. Coś co chciałabyś mieć?
Kochającą rodzinę z dogami niemieckimi w ogródku. 
5. Najlepszy przyjaciel?
Nie lubię wyróżniać swoich przyjaciół. Każdy ma inny charakter, temperament. 
6. Miejsce, w którym chciałabyś się teraz znaleźc? 
W tej chwili? To jestem w tym miejscu.
7. Twój ulubiony blog, strona internetowa?
Żadnej strony szczególnie nie wyróżniam.
8. Ulubiony film, książka, serial?
W top 10 wyróżniłam już wszystko:)
9. Najśmieszniejsza chwila w  życiu?
To są te, które nie śmieszą innych:)
10. Piosenka, która wywołuje uśmiech na Twojej twarzy?
 Nie jest co prawda moją ulubioną piosenką, ale wspomnienia robią swoje.
11. Co/ Kto jest dla Ciebie najważniejszy?
Rodzina

sobota, 16 marca 2013

Drogówka








Tytuł: Drogówka
Reżyseria: Wojciech Smarzowski 
Scenariusz: Wojciech Smarzowski
Produkcja: Polska
Premiera światowa: 14 grudnia 2012
















Wydaje mi się, że nie ma w naszym kraju osoby, która nie słyszała o panu Wojciechu Smarzowskim. Dom zły czy Róża to są filmy które od razu kojarzę z tym reżyserem. Niestety nie miałam okazji zobaczyć i ocenić tych filmów.   

""Drogówka" to historia siedmiu policjantów, których, poza pracą, łączy przyjaźń, imprezy, sportowe samochody i wspólne interesy. Ich mały, zamknięty świat z pozoru działa doskonale. Wszystko się zmienia, gdy w tajemniczych okolicznościach ginie jeden z nich. O morderstwo zostaje oskarżony sierżant Ryszard Król (Bartek Topa). Próbując oczyścić się z zarzutów, odkrywa prawdę o przestępczych powiązaniach na najwyższych szczeblach władzy."

Film wzbudził wiele skrajnych emocji. Od razu powstało wiele dyskusji na temat rzeczywistej pracy policji z drogówki. Sama mogłabym na ten temat opowiadać dużo, ale po co? Nie wiem dlaczego ktoś spodziewał się jakiegoś reportażu. Nie o to tu chodziło.  

Jeżeli chodzi o moje odczucia to są one pozytywne. Długo na dużym ekranie nie oglądałam Bartłomieja Topy. Szczerze mówiąc ciągle pamiętam go z serialu Złotopolscy, kiedy grał Zenka( totalną ofermę). Co samo mówi za siebie.Nie mogła to być ciekawa postać. Jednak od pierwszej minuty filmu zapomniałam o innych postaciach. Topa nie jest jak dla mnie najlepszym aktorem ani za bardzo go nie lubię, ale w Drogówce na prawdę mi się spodobał. Reżyser dobrze postąpił dając mu główną rolę. Za to dając rolę wielkiego podrywacza Arkadiuszowi Jakubikowi było wielkim ryzykiem. 
 
Czy ryzyko się opłaciło? Oceńcie sami.  

Jeżeli chodzi o nasze kino to film jak najbardziej ciekawy i warty obejrzenia. Nie należy stawiać za wysoko poprzeczki. "Trochę" za dużo scen erotycznych, ale na to już nic nie poradzimy bo ta plaga jest nie tylko w Polsce.  

Moja ocena 4,5/6

 
   

niedziela, 3 marca 2013

Xavi. Barca moim życiem.








Tytuł: Xavi. Barca moim życiem.
Autor: Xavier Hernandez Creus, Javier Miguel
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Tłumaczenie: Barbara Bardadyn








"Dlaczego toster pełnił tak ważną rolę w jego życiu? Dlaczego oferta Milanu o mały włos nie doprowadziła do rozłamu w rodzinie? Któremu trenerowi poradził, by nie podpisywał kontraktu z Barceloną? Z którym kolegą chciał sie bic? Który piłkarz fascynował go najbardziej? O co chodziło Luisowi Aragonesowi, kiedy podczas meczów prosił go, żeby „wpadł w trans”? Możecie łatwo znaleźć odpowiedzi na te i wiele innych pytań – wystarczy zagłębić się z nami w tę szczerą i zaskakującą autobiografię Xaviego Hernándeza, napisaną we współpracy
z Javierem Miguelem, redaktorem dziennika „Sport”"


Jak już wiecie należę do fanów Barcelony. Przestałam mijać biografię szerokim łukiem, więc zabrałam się za książkę mojego ulubionego piłkarza. Książkę czyta się naprawdę szybko. Co prawda jest pisana od narodzin, ale to nie jest denerwujące, ponieważ o wszystkim opowiada sam Xavi.  
Czy dowiemy się czegoś z życia prywatnego? Jeżeli znamy chodź trochę tego piłkarza to już znamy odpowiedź na to pytanie.  
Czytając książkę nie wierzyłam, że mając taki talent i osiągnięcia można być dalej skromnym człowiekiem. Po tej lekturze polubiłam go jeszcze bardziej i cieszę się, że dalej mogę oglądać go w Barcelonie.



wtorek, 26 lutego 2013

Top 10: Ulubione seriale cz. 1

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.

Dziś przyszła pora na... Dziesięć ulubionych seriali!

W dzisiejszych czasach jest tyle seriali, że każdy dla siebie coś znajdzie. Sama niestety zostałam wciągnięta przez niektóre produkcje. Przez to, że jest ich tak dużo postanowiłam akcje podzielić na dwie części. Pierwsza część będzie dotyczyć Polskich seriali, a druga część zagranicznych.

1. Przepis na życie. Co prawda do gustu przypadł mi tylko pierwszy sezon, ale miło go wspominam. No i mu trochę zawdzięczam












 2. Prawo Agaty. Nie miałam zamiaru oglądać tego serialu. Niestety pewnego dnia miałam za dużo wolnego czasu no i przepadłam.
















3. Teraz albo nigdy!! Bardzo miło wspominam ten serial. Do tego bardzo dobrze dobrana muzyka.















4. Licencja na wychowanie. Co prawda po pierwszym sezonie serial przestał być puszczany na antenie, ale mi się podobał. Dwie szalone rodzinki, które miały takie same problemy jak te rzeczywiste.









5. Rodzinka.pl Kolejna szalona rodzinka co prawda jej daleko do normalnej rodziny, dzieciaki mają co chcą, markowe ciuchy itd. Ale przy serialu można się odprężyć i pośmiać.














6. 13 posterunek. Nie pamiętam co przyciągało mnie wtedy przed telewizor, ale nie opuściłam żadnego odcinka.















7. Rodzina zastępcza. Do tego serialu mam sentyment. Aktorzy dorastali razem ze mną.










8. Janosik. ten serial polubiłam przez mojego tatę. Normalnie mijałabym go z daleka, ale zawsze z nim zasiadałam do Janosika.














9. Magda M. Pierwsza seria jak na mój gust była na prawdę udana niestety kolejne nie przyniosły niczego ciekawego.















 10. Wakacje z duchami. Serial był puszczany w każde wakacje. Jak w tym czasie nie bawiłam się na podwórze to z miłą chęcią oglądałam serial.

środa, 13 lutego 2013

P.S. Kocham Cię






Tytuł: P.S. Kocham Cię
Autor: Cecelia Ahern
Wydawnictwo: Świat książki
Tłumaczenie: Monika Wiśniewska 








Czytając, nie chce się uwierzyć, że jest to debiutancka książka. Chociaż z drugiej strony można dobrze zacząć i źle skończyć. Pewnie jeszcze będę miała okazje poznać pozostałe książki autorki. Czas pokaże. 

P.S. kocham cię wzrusza już od samego początku. Poznajemy młodą wdowę Holly, która nie jest w stanie pozbierać się po stracie swojego ukochanego męża. Świat bez niego nie ma po prostu znaczenia. Traci jakąkolwiek motywacje do życia. 

Ta lektura nie tylko opowiada o stracie męża, ale także przyjaciela. Na szczęście autorka powróciła chociaż na chwilę do przeszłości dzięki czemu czytelnik może poznać samego Gerrego i wzruszyć się jeszcze bardziej. 

Sama bohaterka po paru stronach może irytować, a raczej na pewno zacznie irytować. Jej bezradność jest straszna. Gerry nawet po śmierci musiał pomóc jej dosłownie wstać z łóżka, a raczej zmusił ją do tego.  

Czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Przygotujcie sobie chusteczki:) 

Moja ocena 5,5/6  


"Walka o pokój jest jak pieprzenie w imię dziewictwa."

niedziela, 3 lutego 2013

Shelter



Tytuł: Shelter
Reżyseria: Jonah Markowitz
Scenariusz: Jonah Markowitz
Produkcja: USA
Premiera światowa: 16 czerwca 2007 









Po ostatniej rozmowie na zajęciach o LGBT postanowiłam stać się chociaż troszeczkę bardziej tolerancyjna. Pewna blogerka poleciła Shelter jako dobry film i w sam raz dla tych nie tolerancyjnych.
Film opowiada o młodym chłopaku Zachu, który zrezygnował ze studiów dla swojej rodziny. Prowadzi w miarę normalne życie. Ma dziewczynę, pasję jaką jest malowanie. Jego najlepszy przyjaciel wyjeżdża na studia, a on poznaje jego brata Shaun'a. 

Na filmweb  ma dość dobrą ocenę 7,6/10. Jednak jak dla mnie nie zasługuję na tą notę. Jest bardzo schematyczny. Gra aktorska kompletnie mnie nie przekonuje. Chociaż nie można nie dostrzec wysiłków Brada Rowe. Oczywiście ta schematyczność jest w większości filmów. Niestety postawiłam Shelter wysoko poprzeczkę.
Oglądało się w miarę przyjemnie. Czy stałam się bardziej tolerancyjna? Nie.
Moja ocena 3,5/6